Filmowe zakopane

Apartamenty w górach to doskonałe miejsce, w którym możemy wypocząć, niejednokrotnie mając niesamowity widok na panoramę całych gór. Polacy są niezwykłymi szczęściarzami w tym, że z jednej strony w każdej chwili mogą wyjechać nad morze, które może nie należy do najlepszych w Europie, ale wciąż pozwala wypocząć w wakacje nad bezkresem morskiej wody, a z drugiej strony mają apartamenty w górach na wyciągnięcie ręki. Nawet mieszkając na północy Polski po kilkunastu godzinach podróży będziemy mogli cieszyć się pięknem i majestatem gór, które naprawdę robią ogromne wrażenie. Oczywiście nie są może tak duże jak Alpy, ale to, jak bardzo są kochane przez turystów, widać najlepiej w tym, jakie obłożenie mają apartamenty w górach każdego sezonu, niezależnie nawet od pogody. Tatry posłużyły zresztą niejednokrotnie za plan zdjęciowy filmowcom z Polski, i nie tylko. Nic dziwnego, zarówno fauna, jak i flora Zakopanego i okolic są niezwykłe i doskonale pasują do wielu opowieści, niezależnie od ich tematyki. Niektóre z filmów dotyczyły bezpośrednio historii i kultury, tak jak np. filmy o Janosiku. W wielu polskich baśniach z lat 80-tych za tło służyło właśnie Zakopane i tatrzańska panorama. W późniejszych produkcjach również pojawiało się Zakopane, czasem jako istotny element scenariusza, czasem jedynie jako tło, podobnie jak w starszych produkcjach. Nie zmienia to jednak faktu, że filmy, które dzieją się w Zakopanym ogląda się z przyjemnością i melancholią. Nie każdy może pozwolić sobie na dwutygodniowe wakacje w Zakopanym co roku, dlatego też, może przynajmniej pooglądać je na ekranie. Tatry docenili również filmowcy z innych, często ościennych nam krajów, którzy również wykorzystują piękno gór w swoich produkcjach.
Walory wizualne Zakopanego to niepodważalny fakt, zresztą z tego powodu też zostało tak bardzo pokochane przez turystów z całego świata. Klimat, majestat gór, niezwykła gościnność górali sprawiły, że jest to wyjątkowe miejsce, które raz poznane nie chce wyjść z głowy i podświadomie przywołuje do siebie każdego, kto już raz je odwiedził.